Naddniestrze – fakty zebrane

W drodze do Tyraspola

Przesadą by było poszukiwanie w Naddniestrzu miejsc „nieturystycznych”, ponieważ już ono samo w sobie jest nieturystyczne. Większość odwiedzających, gdy już zdecyduje się na wizytę, przyjeżdża jedynie na parę godzin do stolicznego Tyraspola. Postanowiliśmy wybrać się tam jednak rowerami, a jadąc na dwóch kółkach trzeba trochę zwolnić. Dzięki temu zobaczyć można nie tyle więcej, co inaczej. Poniżej zbiór praktycznych informacji o Naddniestrzu oraz kilka migawek spoza Tyraspola.

Kwestie wizowe. Do Naddniestrza od obywateli UE nie jest wymagana wiza. Bez wskazania miejsca noclegu przy wjeździe, można tam przebywać jedynie do 10 godzin. Podanie na granicy adresu planowanego noclegu (nikt nie sprawdza rezerwacji) przedłuża ten czas do 24 godzin. Aby zostać dłużej, trzeba iść z osobą, która nas gości na posterunek milicji i dokonać rejestracji (możliwe, że duże hotele wykonują tę czynność za gości). Rejestracja jest bezpłatna.

Podczas przejazdu przez Naddniestrze – od granicy z Ukrainą w Pierwomajsku do przejścia z Mołdawią „właściwą” za miejscowością Bendery udało nam się zobaczyć kawałek kraju. Ogólne wrażenia przy wjeździe były bardzo pozytywne – mili pogranicznicy, czysto, dobra droga z szerokim poboczem do Tyraspola. Wszystkie formalności wjazdowe, wyjazdowe i rejestracyjne przebiegały nadzwyczaj sprawnie. Trzeba się jednak przed wyjazdem dobrze przygotować – co, kiedy i na ile można.

Wjazd do Mołdawii z Ukrainy przez Naddniestrze. Przy wjeździe na terytorium Mołdawii przez Naddniestrze nie otrzymujemy stempla wjazdowego – Mołdawia nie prowadzi kontroli na nieuznawanej przez siebie granicy. W ciągu 72 godzin trzeba się zarejestrować z jednym z biur migracyjnych, np. w Kiszyniowie lub jeśli jest możliwość zatrzymania się – na posterunku kilometr za przejściem Pierwomajsk–Kuczurgan. Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie przejścia graniczne między Naddniestrzem a Ukrainą są dostępne dla obcokrajowców. W przypadku niezarejestrowania pobytu w Mołdawii, najlepszą opcją wyjazdu jest pociąg Kiszyniów-Odessa, kursujący w soboty i niedziele – odprawa realizowana jest przez ukraińskich pograniczników, mołdawska strona nie sprawdzała paszportów (maj 2017).

Sprawy zmieniają się jednak dynamicznie. Pod koniec maja, po naszym wyjeździe, podpisano porozumienie pomiędzy Ukrainą i Mołdawią w sprawie wspólnych kontroli granicznych (inwformacja za OSW), także najlepiej przed wyjazdem dowiedzieć się jak wyglądają formalności związane z przekraczaniem granicy i rejestracją pobytu.

 

Przewodnik na banknotach

Osobną ciekawostkę stanowią naddniestrzańskie pieniądze. Po pierwsze niektóre nominały występują też w postaci plastikowych żetonów (nie udało się ich jednak odnaleźć). Po drugie, republika posiada ograniczone zasoby nie tylko gotówki ale także bohaterów i miejsc do upamiętnienia. Na kilku nominałach widnieją więc podobizny Aleksandra Suworowa – rosyjskiego generalissimusa, a poza tym ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki oraz mołdawskiego hospodara Dymitra Cantemira. Na banknotach przedstawiono także mało ciekawe obiekty jak budynki rządowe, wytwórnię koniaków Kvint i cerkiew wybudowaną w latach 90. XX wieku. Wszystko to do odszukania w Tyraspolu. Poza tym upamiętniono także kompleks cerkiewny i pomnik w miejscu zgromadzenia armii w 1944 roku w Kickanach.

Rubel naddniestrzański Kurs Naddniestrzańskiej waluty oznaczanej najczęściej jako PRB nie jest w większości serwisów podawany. Na stronie Banku Republiki Naddniestrzańskiej (http://www.cbpmr.net) widnieje kurs oficjalny. Kursy wymiany można znaleźć na jednym z banków operujących w Naddniestrzu, np. https://www.prisbank.com, lub na profilu vkontaktie (rosyjskiej wersji facebooka, https://vk.com/kurspmrmd). Poza Naddniestrzem nie sposób jej wymienić.

 

Na obiedzie w klasztorze

We wspomnianych Kickanach oprócz pomnika znajduje się monaster Nowy Neamţ. Z drogi prowadzącej w stronę miejscowości Bendery, po prawej stronie ukazuje się wysoka wieża z bramą wejściową i dzwonnicą. Po przekroczeniu bramy by zapytać, czy na dziedziniec możemy wprowadzić rowery, zostaliśmy od razu zaciągnięci przez księdza na obiad – barszcz, kaszę gryczaną z marchewką i kompot – czyli tak, jak można sobie wyobrazić tradycyjny rosyjski posiłek. Z wieży dzwonnicy (na którą można wejść, najlepiej za pozwoleniem księdza sprzedającego dewocjonalia w sklepiku obok), rozciąga się widok na Ukrainę, Naddniestrze i Moładawię. Kompleks klasztorny sprawia wrażenie bardzo zadbanego i uporządkowanego. Kickany znajdują się kilkanaście kilometrów na południe od Tyraspola.

Z Rosją w przyszłość

Na koniec krótkiego cyklu o Naddniestrzu mała konkluzja. Mówi się, że to skansen komunizmu i przyczółek Rosji. Przeglądając miejscowy portal newsowy (https://novostipmr.com) widać wyraźnie, że celem tego parapaństywa jest połączenie z Rosją. Wydaje się pozornie, że jest ona zainteresowana przyłączeniem zbuntowanej republiki (szczególnie po wydarzeniach na Krymie), ale pociągnęło by to duże koszty zarówno polityczne jak i finansowe. Poza tym to doskonała karta przetargowa i straszak w rozgrywaniu państw sąsiednich. Przykładem tego jest m.in. deklaracja wicepremiera Rosji Dmitrija Rogozina, który w kwietniu 2012 roku oświadczył, że „Kiszyniów nie uznaje Naddniestrza za równoprawnego partnera, a zatem dług za gaz wykorzystywany przez Naddniestrze stanowi dług Mołdawii”. I tak oto dopiero w maju 2017 roku Mołdawia ograniczyła zakup energii z naddniestrzańskich elektrowni – produkujących prąd z de facto darmowego gazu dostarczanego przez Rosję, za którego kosztami ta obciąża Mołdawię. Hasło „z Rosją w przyszłość” widnieje na tyraspolskich trolejbusach.

Supermarket sieci „Sheriff”, monopolisty posiadającego wyłączność w niemal każdej dziedzinie życia Naddniestrza. Od importu orzeszków ziemnych przez sieć telefonii, markety i stacje benzynowe po… prezydenta. Swoją drogą markety te były całkiem dobrze zaopatrzone, chociaż wiele marek produktów było produkowanych wyłącznie na potrzeby sieci.
Teren monastyru i fragment wsi widziane z dzwonnicy, Kickany
Ktajobraz wsi Kickany z dzwonnicy monastyru
Loading map ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *