Rowerem po Mongolii – odcinek kartograficzno – fotograficzny

Wpis o Mongolii w którym to pokazując drogę w stronę granicy z Chinami przedstawiamy kilka kartograficznych ciekawostek.

Jak wyglądają tematyczne mapy Mongolii na tle Polski? Jadąc rowerem po bezdrożach Mongolii czuć przestrzeń, codziennie trzeba pokonywać kolejne górskie przełęcze, w jeździe przeszkadza silny wiatr. Czy nie są to tylko subiektywne odczucia? Czy można zobaczyć to na mapie?

Pod lupę wzięliśmy sieś drogową i kolejową, ukształtowanie terenu oraz prędkość wiatru.

Dróg mało jak w Mongolii

O zimnym stepie i fatalnych drogach pisaliśmy już wcześniej tutaj. Ale jak to wygląda na mapie? Poniżej zestawienie sieci drogowej oraz kolejowej Polski i Mongolii. Widać różnicę już na pierwszy rzut oka, a na dodatek większość z zaznaczonych na mapie Mongolii dróg nie jest asfaltowa.

W dalszej części trochę zdjęć z drogi i kolejne mapy.

Góry jak w Mongolii

Jadąc do Mongolii wiedzieliśmy, że obejmuje ona część gór Ałtaj, ale umknęło przy okazji, że kraj ten to w dużej mierze pofałdowana wyżyna z rozsianymi łańcuchami górskimi sięgającymi 4000 m n.p.m.

Poniżej porównanie modelu terenu dla Polski i Mongolii na którym widać wyraźnie, jaką równiną jesteśmy. Nie umniejszając polskim górom – bo też potrafią być piękne i groźne – przy tak dobranej skali barwnej ledwo się odznaczają. Ciekawe czy istnieje jakaś odznaka typu „Korona Mongolii”.

Poniżej trochę zdjęć i ostatnia mapa.

Wieje jak w Mongolii

Wiosna to dla Ziemi czas zmian. Przyroda budzi się z zimowego odrętwienia, dni są coraz dłuższe, a do północnej półkuli dociera więcej energii słonecznej. Ląd nagrzewa się szybciej niż woda i teraz to kontynent będzie cieplejszy od oceanu. Północ nadal jednak skuta jest lodem. Nierównomierne nagrzanie powierzchni Ziemi powoduje, że cięższe, zimne powietrze z z wysokich szerokości geograficznych spływa na południe, gdzie atmosfera jest cieplejsza i rzadsza.

Innymi słowy, wiatr wiejący z północy i zachodu był skutkiem wielkiego, cyklicznego zjawiska. Niestety ta świadomość nie pomagała za wiele w walce z żywiołem.

Poniżej porównanie średniej prędkości wiatru w maju dla Polski i Mongolii.

Przy huraganowym wietrze szczególnie ciężko było rozłożyć namiot. Dodatkowo w takim terenie nie da się wpić szpilek i trzeba obudowywać je kamieniami (albo jak na zdjęciu przywiązywać do rowerów).

Silny wiatr nie tylko utrudniał jazdę, często tworzyły się wokół mini trąby powietrzne, pierwszy raz doświadczyliśmy też (niewielkiej) burzy piaskowej.

Dane wykorzystane do przygotowania map pochodzą z:

  • Natural Earth. Free vector and raster map data @ naturalearthdata.com,
  • Fick, S.E. and R.J. Hijmans, 2017. Worldclim 2: New 1-km spatial resolution climate surfaces for global land areas. International Journal of Climatology,
  • Jarvis A., H.I. Reuter, A. Nelson, E. Guevara, 2008, Hole-filled seamless SRTM data V4, International Centre for Tropical Agriculture (CIAT), available from http://srtm.csi.cgiar.org,
  • Baza Danych Obiektów Ogólnogeograficznych (BDOO).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *